Gniew trzyma przestrzeń dla miłości.

Co to znaczy?

Gniew chroni miłość. Stawia granice wszystkiemu, co nią nie jest i co może ją zniszczyć. Nienawiści, pogardzie, zemście, itp., itd.

Dzięki energii gniewu, możemy podążać za tym, co chce serce, mimo rozpraszaczy.

Dzięki energii gniewu możemy tworzyć, utrzymywać, chronić i zamykać ultra-bezpieczne przestrzenie, gdzie może dziać się Uzdrawianie i Transformacja. Bez niej tworzenie takich przestrzeni jest NIEMOŻLIWE, bo bardzo łatwo takie przestrzenie są niszczone przez cieniowe energie, które żywią się niszczeniem miłości.

Dzieci potrzebują granic, żeby mogły czuć się bezpiecznie. Kropka. Inaczej podświadomie czują, że jeśli nikt tu nie ogarnia, to one muszą to robić i lękowo i cieniowe przejmują kontrolę.

Gdy mówię o gniewie, nie mówię o niekontrolowanym krzyczeniu, wrzeszczeniu, wybuchach.

Wszyscy wiemy, że to nie działa, że to rani.

Mówię o dorosłym, odpowiedzialnym gniewie, którego w codzienności potrzebujemy używać w natężeniu pomiędzy 2-10 %

Mówię o stanowczości, o decyzyjności, o stanowczych granicach stawianych z miłością, w służbie przestrzeni.

Zapraszam na przebogatą przygodę po emocjach.

W pakiecie żywotność, bliskość, intymność, czucie siebie i swoich emocji, moc w ciele i granice.

Sprawdzone przez wielu ludzi przez ostatnie 6 lat.


0 komentarzy do “Gniew trzyma przestrzeń dla miłości.”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane wpisy

Rozmowy z Wujciem Włodziem

DOROSŁOŚĆ, KTÓRĄ WYBIERASZ

— “Czy wiesz, że jest możliwe coś innego? Czy wiedziałeś jako nastolatek, że możesz wykonać wysiłek i zmierzać ku dorosłości, która może bardziej karmić Twoje serce i duszę? Że nie musisz iść na ścięcie, czy Read more...

Rozmowy z Wujciem Włodziem

A CO NA TO LOWEN? – O praktyce czucia złości

A CO NA TO LOWEN? — — Dlaczego w ogóle warto na ten gniew i złość? („ten Szot to robi od 8 lat i ciągle ten gniew i gniew i gniew na każdym warsztacie… a Read more...

Męskie sprawy

POWRÓT DO PODSTAW (TONGA)

  Trafiliśmy tam, gdzie chcieliśmy. Nie tam, gdzie myśleliśmy , że trafimy. Ruszyliśmy nagle i bez planu, bo akurat była okazja zabrać się motorówką, która wiozła dentystę na naszą wyspę. Ruszyliśmy nieprzypadkowo, bo od początku, Read more...