Rozmowy Szota
Puść hamulec
– Najbardziej boję się być nikim. – mówi po francusku Christian. Kamera skierowana jest na jego twarz. Młodą, ciemną, przystojną. I wyraz jaki ma na twarzy i spojrzenie stemplują fakt, że Christian właśnie dotyka najgłębszych, Read more...
Wigilia. Południe. Caritas w Olsztynie. To mój pierwszy wolontariat w takim miejscu. Mam stać przy drzwiach wejściowych, sprawdzać czy samotni i bezdomni, którzy przychodzą tu na wigilię mają karteczkę z odpowiednią godziną (mają być trzy Read more...
K: - Trudno mi osadzić się w rzeczywistości. W: - Co przez to rozumiesz? - Są takie mieszane uczucia. Wrażenie, że człowiek przyszedł tu po to, żeby się przed czymś ukryć. I uciec stamtąd, żeby odpocząć tutaj. A znowu tu człowiek wpada w społeczne wiry, nie ma kiedy odpocząć, więc próbuje uciec tam. Chociażby ciągle siedząc na telefonie. - A wiesz, że cały czas uciekasz? Nawet teraz, mówiąc mi to? Cały czas uciekasz. - Hm? - Bo mówisz: „człowiek”. Człowiek się spodziewa, człowiek przyszedł i tak dalej. Nie mówisz „ja”. To jest tak jak byś nie chciał mówić o sobie. Uogólniasz. A ty nie jesteś ogółem. Tak? (więcej…)
Życie to koan. A przynajmniej można tak zdecydować. Koan to jedna z metod nauczania w buddyjskiej tradycji zen. Zwykle jest paradoksalne pytanie lub opowieść. Koan wybija umysł ze skrępowania. Nie może on zostać rozwiązany przez Read more...
Tak łatwo zapomnieć jak cudowny jest ten gofr, co go właśnie zjadłem. Jak bardzo cudowna woda, co ją właśnie piję. Cudowne ręce, dłonie, palce, klawiatura i komputer, na którym piszę te słowa. I ten śmierdzący Read more...
Kim jesteśmy? Skąd się wzięliśmy? Po co? Wiadomo, że dla hajsu. I żeby być kimś. Kimś, kto pod naszą szerokością geograficzną, w naszej kulturze, epoce, będzie taki właśnie, jaki powinienem być. I wtedy zasłuży na Read more...